Reforma wymiaru sprawiedliwości musi być dokończona

numer 2351 - 12.06.2019 ▶ Polska

Politycy opozycji za wszelka cenę próbowali storpedować przygotowaną przez rząd Zjednoczonej Prawicy reformę wymiaru sprawiedliwości. Jednak minister Zbigniew Ziobro jest bardzo zdeterminowany, aby ją przeprowadzić. Jako wiceminister będę się starał pomóc mu w tym najlepiej jak potrafię – mówi „Codziennej” Sebastian Kaleta, podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Oprócz nominacji na wiceministra sprawiedliwości objął Pan funkcję przewodniczącego komisji weryfikacyjnej.

W najbliższych dniach mam zaplanowane spotkanie z członkami komisji weryfikacyjnej. Chciałbym z nimi ustalić i przedstawić opinii publicznej harmonogram prac. Czekamy też na uzupełnienie wakatu w komisji.

Czy ma Pan swoje typy, kto mógłby zostać powołany na nowego członka komisji w związku z odejściem Patryka Jakiego do Parlamentu Europejskiego i pańską nominacją na przewodniczącego tego organu?

To będzie decyzja Sejmu. Nie chciałbym sugerować żadnych nazwisk. Jako przewodniczący komisji mam tylko nadzieję, że wybór nastąpi szybko, abyśmy mogli wznowić prace.

W jakim miejscu prac jest teraz komisja weryfikacyjna?

Komisja wydała już ponad sto decyzji, jeśli chodzi o odszkodowania dla mieszkańców, i niemal sto w zakresie zwrotu nieruchomości. Znacząca liczba spraw czeka na rozpatrzenie, a tych już wydanych musimy bronić przed sądami. W kolejnych miesiącach będziemy nadal systematycznie i wnikliwie sprawdzali, które nieruchomości mogły zostać zwrócone z naruszeniem prawa, a także jakie mechanizmy działały w stołecznym ratuszu i co spowodowało, że doszło do licznych patologii.

Pan oraz minister Michał Woś jesteście przedstawicielami młodego pokolenia polityków. Czy możemy się spodziewać, że przed jesiennymi wyborami parlamentarnych w drużynie Zjednoczonej Prawicy to młodzi politycy staną się siłą napędową kampanii?

Jest wielkim zaszczytem to, że kierownictwo obozu Zjednoczonej Prawicy dostrzega zaangażowanie osób z naszego pokolenia, niemniej bardziej istotne jest, że te nominacje nastąpiły dzięki naszym kompetencjom. To też jest sygnał dla innych młodych ludzi angażujących się w sprawy swoich społeczności, że ciężką pracą, wytrwałością oraz uczciwą służbą dla ludzi można zdobyć zaufanie, aby przejmować odpowiedzialność za nasze państwo.

Pełni Pan funkcję radnego m.st. Warszawy, teraz został Pan przewodniczącym komisji weryfikacyjnej, a także sekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Ilość obowiązków imponująca, jednak czy nie wpłynie ona na jakość podejmowania decyzji?

Rzeczywiście obowiązków mam bardzo dużo, jednak od początku rządów Zjednoczonej Prawicy moi przełożeni powierzali mi wiele zadań, więc jestem przyzwyczajony do intensywnego trybu pracy. Tak jak w komisji weryfikacyjnej badamy wspólnie patologie reprywatyzacyjne, tak w Radzie m.st. Warszawy czujnie sprawdzam, w jaki sposób Rafał Trzaskowski realizuje program wyborczy. Stwierdzam, że raczej go nie realizuje, bo wiele obietnic już zarzucił.

A jakie cele stawia Pan przed sobą jako świeżo nominowany wiceminister sprawiedliwości?

Pod kierownictwem ministra Zbigniewa Ziobry mamy przed sobą wiele projektów związanych z reformą wymiaru sprawiedliwości, nad którymi trzeba pracować. Minister Ziobro ma plan uzdrowienia tej sfery działania państwa, jego część była systematycznie wprowadzana przez ostatnie trzy i pół roku. Dało się zauważyć, że politycy opozycji i środowiska z nimi związane rzucali nam kłody pod nogi. Za wszelką cenę próbowali storpedować rozwiązania zaproponowane przez nasz demokratycznie wybrany rząd. Jednak minister Ziobro jest bardzo zdeterminowany, aby przeprowadzić reformę wymiaru sprawiedliwości. Jako wiceminister będę się starał pomóc mu w tym jak najlepiej potrafię.

Autor: Jan Przemyłski

Powrót

© FORUM S.A