Środowiska LGBT zaatakują dzieci

numer 2351 - 12.06.2019 ▶ Temat Dnia

Środowiska LGBT szykują kolejną skandaliczną prowokację. Tym razem za swój cel obrały niewinne dzieci. 16 czerwca w Częstochowie odbędzie się kolejny marsz równości. Wcześniej jednak na ten dzień zaplanowana została Ogólnopolska Dziecięca Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Radia Maryja.

Zgoda na organizację marszu równości została wydana przez prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka. Takiej decyzji sprzeciwiają się częstochowscy radni Prawa i Sprawiedliwości. – Środowiska LGBT w ostatnim czasie wielokrotnie udowodniły, że podobne wydarzenia mają charakter prowokacyjny i bardzo często niezgodny z powszechnie uznawanymi normami moralnymi – podkreślają. – Mamy uzasadnione obawy, że poza czynami deprawującymi dzieci może także dojść do zakłócania ładu i porządku publicznego – dodali.

Głos w sprawie zabrał rzecznik praw dziecka Mikołaj Pawlak. Swoje działania podjął w odpowiedzi na interwencję posłanki Anny Sobeckiej. „Mając na uwadze skandaliczne wydarzenia, jakie miały miejsce na marszu równości w Gdańsku, istnieje uzasadniona obawa, że dzieci mogą stać się świadkami demoralizujących i obscenicznych zachowań uczestników marszu” – napisała polityk w liście przekazanym KAI.

– Mając na uwadze formę ostatniego tzw. marszu równości, który odbył się w Gdańsku 25 maja br., i liczne kontrowersje z nim związane, w tym akty mające znamiona znieważenia uczuć religijnych oraz zachowania o charakterze demoralizującym i gorszącym – istnieje realna obawa, że i tym razem impreza przyjmie postać konfrontacyjną wobec pielgrzymki młodych katolików – ocenił Mikołaj Pawlak, który podjął interwencję u wojewody śląskiego oraz komendanta wojewódzkiego policji w Katowicach.

– To nie tylko prowokacja. To jest rzecz, która nie mieści się w żadnym kanonie edukacyjnym dzieci. Chyba że się przyjmie, że jedziemy na fali rewolucji seksualnej – mówi w rozmowie z „Codzienną” ks. dr hab. Robert Skrzypczak. – Widzimy, że dotychczasowe parady równości w Polsce i za granicą noszą w sobie ogromny ładunek nachalnej propagandy, agresji, także niechęci wobec Kościoła i chrześcijaństwa. Bardzo często towarzyszą temu akty bluźniercze i świętokradztwa. Myślę, że tutaj powinno być respektowane prawo państwowe, które nie pozwala na publiczne akty demoralizacji. Zwłaszcza teraz, kiedy spotykamy się z nadużyciami, które są jakby symptomem dzisiejszej kultury i dzisiejszego przyzwolenia na atak na niewinność dzieci. Dzieci powinny być chronione – podkreślił duchowny.

Autor: ADRIAN SIWEK

Powrót

© FORUM S.A