Spokojnie do przodu

numer 2352 - 13.06.2019 ▶ Motoryzacja

Opel crossland jest na naszym rynku od dwóch lat. Jakiś czas temu testowaliśmy benzynową wersję o mocy 130 koni mechanicznych, później wersję z silnikiem wysokoprężnym o mocy 120 koni mechanicznych i automatyczną skrzynią biegów. Teraz czas na benzynową wersję o mocy 110 koni mechanicznych i z manualną przekładnią. Jak widać, samochód ten jest najsłabszym z testowanych, co nie znaczy, że jest powolny. Ale dynamiki od czasu do czasu mu brakuje.

Auto z zewnątrz prezentowało się bardzo efektownie. Czarna karoseria ze srebrnym dachem przyciąga wzrok. Przy tym szerokie nadkola i spory prześwit sugerują, że mamy do czynienia z samochodem zdolnym do jazdy w trudnych warunkach. Pozory mylą – być może pojedziemy crosslandem polną drogą, ale raczej z zasp czy większego błota nas nie wyciągnie.

W środku samochód oferuje mnóstwo miejsca dla czterech pasażerów w obu rzędach siedzeń

Pozostało 51% treści.

Autor: Igor Szczęsnowicz

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A