​Premie dla długodystansowców

numer 2352 - 13.06.2019 ▶ Publicystyka

We wtorkowy gorący wieczór w Galerii Porczyńskich w Warszawie wręczono nagrody laureatom konkursu Polski Przedsiębiorca 2018 „Gazety Polskiej Codziennie”.   

Galę finałową otworzył Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej Codziennie”. Przypomniał, że właśnie mija

8 lat od utworzenia gazety, która dziś odnosi sukcesy, bo kiedyś zdecydowała się działać w długim dystansie, podobnie jak wielu z nagrodzonych w tym roku przedsiębiorców.

Od czterech lat w konkursie prowadzonym przez redakcję „GPC” są nagradzani przedsiębiorcy najskuteczniejsi, najbardziej innowacyjni, promujący Polskę na świecie oraz propagujący patriotyzm gospodarczy. Doceniani są też ludzie najbardziej zaangażowani w działalność dobroczynną.

Stale podnosimy poprzeczkę

„Konkurs Przedsiębiorca »Gazety Polskiej Codziennie« stał się oczekiwanym wydarzeniem gospodarczym w kalendarzu kraju. Cieszę się, że już po raz czwarty mamy okazję docenić najlepszych współtwórców potencjału naszej gospodarki. Kapituła Konkursu zmierzyła się z ambitnym zadaniem wskazania wyróżniających się w tych kategoriach nadających nową dynamikę relacji biznesowych i wytyczających nowe ścieżki rozwoju. To nie było łatwe zadanie, bowiem nasi rodacy coraz wyżej podnoszą poprzeczkę w tych rynkowych rywalizacjach, ale zyskuje na tym nasza gospodarka i państwo” – napisał do uczestników gali premier Mateusz Morawiecki. List od szefa rządu odczytał Marek Suski, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Podczas tegorocznego finału przy wręczaniu nagród obecni byli m.in. Jarosław Gowin – wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego, Jan Krzysztof Ardanowski – minister rolnictwa, Jerzy Kwieciński – minister inwestycji i rozwoju, Adam Abramowicz – rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw i Rafał Antczak – wiceprezes zarządu PKO Banku Polskiego.

Kategoria innowator

W kategorii innowator drugi raz z rzędu nagrodę zdobył Dawid Cycoń, twórca firmy ML System, produkującej szkło wytwarzające prąd. Opracowane w jego firmie szyby zostały niedawno zainstalowane w reprezentacyjnym oddziale PKO BP w warszawskiej Rotundzie. – Nasze rozwiązanie kropki kwantowej zrewolucjonizuje nie tylko w Polsce, ale i na świecie branżę budowlaną, elektromobilności i przetwórstwa szkła – powiedział prezes Cycoń, odbierając nagrodę.

Kategoria eksporter

W kategorii eksporter zwyciężył Krzysztof Pawiński, prezes firmy spożywczej Maspex z Wadowic. Odbierająca nagrodę w imieniu Maspeksu wiceprezes Dorota Liszka podkreśliła, że roczny eksport towarów takich jak soki Kubuś czy makaron Lubella to 30 proc. z wynoszącej 5 mld zł sprzedaży, która trafia do 60 krajów na całym świecie.

Kategoria lider przemysłu

Nagrodzony w kategorii lider przemysłu Dariusz Blocher, prezes warszawskiego Budimeksu, odbierając nagrodę zapewnił, że jego firma, będąc numerem jeden w budowie dróg, a drugim w budownictwie kolejowym, jest gotowa także zbudować kanał przez Mierzeję Wiślaną.

 – Budimex jest największym płatnikiem CIT i PIT spośród wszystkich generalnych wykonawców w Polsce. To dla nas szalenie ważna rzecz, bo dzięki temu możemy finansować programy rozwojowe i programy społeczne w naszym rządzie – podkreślił minister Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.

Kategoria MŚP

W tym roku w kategorii małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP) nagrodę otrzymali Urszula Kurtiak i Edward Ley z Kurtiak i Ley Wydawnictwo Artystyczne z Koszalina. Wręczając nagrodę, Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorstw, podkreślił, że mali i średni przedsiębiorcy to cisi bohaterowie codziennego budowania polskiej gospodarki. Działają mimo ogromnej ilości nieraz niejasnych przepisów, niechęci części urzędników i nacisku dużych korporacji. – W tej nierównej walce to oni codziennie dają Polsce dochód narodowy – dodał Abramowicz.

Kategoria filantrop

 – Filantrop to jest ktoś, kto dzisiaj wciela wartości i etos Solidarności. Jest bardzo ważne, żebyśmy odnosili sukcesy, ale równie ważne jest to, żebyśmy owocami sukcesu dzielili się z innymi

– stwierdził Jarosław Gowin, wiceprezes Rady Ministrów, minister nauki i szkolnictwa wyższego, wręczając nagrodę dla Małgorzaty i Jerzego Wiśniewskich, właścicieli grupy PBG-Rafako.

– Filantropia to jest przywilej dzielenia się tym, co umiemy wypracować. Naszym zadaniem jest przede wszystkim inspirować, kreować pewne działania i przede wszystkim pomagać – powiedziała prezes Wiśniewska.

Wyróżnienie od redakcji „Gazety Polskiej Codziennie”

– Czy wiedzą państwo, komu udało się przekroczyć Chiński Mur? To byli Mongołowie. Później nawet Rosjanie nie przekroczyli Chińskiego Muru. Przekroczył go natomiast Marcin Chudziński razem z KGHM, który w ostatnim roku zawarł kontrakt na 4 mld dol. Trochę tkwimy wokół naszych drobnych problemów, kto z kim trzyma, kto na kogo nagadał, kto kogo zdegradował czy awansował. Nie zauważamy tego, że gdzieś wokół nas dzieją się wydarzenia historyczne. Takim był podbój Chin przez wielką polską firmę – powiedział Tomasz Sakiewicz, wręczając wyróżnienie przyznane przez redakcję „Gazety Polskiej Codziennie”. Prezes Chludziński, dziękując za nagrodę, podkreślił, że jest ona wyrazem uznania dla wszystkich pracowników Grupy Kapitałowej KGHM. To dzięki nim możliwe były nie tylko dobre wyniki finansowe, ale także skuteczne zarządzanie aktywami zagranicznymi, współpraca z partnerami biznesowymi czy działania realizujące ideę zrównoważonego rozwoju.

Wyróżnienie Rady Gospodarczej Strefy Wolnego Słowa

Otrzymała je w tym roku Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii. – To wyróżnienie należy się ponad 2 mln małych i średnich firm w Polsce. To one budują polski sukces gospodarczy. Ponad 5 proc. wzrostu PKB w ubiegłym roku i 4,7 proc. po pierwszym kwartale w porównaniu z naszym największym gospodarczym partnerem, którym są Niemcy, gdzie wzrost wyniósł 0,8 proc., to ich sukces. Jak mówił premier Morawiecki, przynajmniej do 2032 r. gospodarka powinna być w dobrych rękach, abyśmy mogli rozwijać się tak szybko jak dzisiaj. Chcemy stworzyć jasne reguły, które w Polsce przez wiele lat nie były respektowane, aby korzyści ze wzrostu gospodarczego czerpali wszyscy obywatele – podkreśliła minister Emilewicz.

Dodała, że w Polsce bardzo długo wstydziliśmy się tego, co polskie. „Gazeta Polska” przez wiele lat wspominała, że bez silnej polskiej marki, bez przywiązania do polskich produktów nie zbudujemy siły polskiej gospodarki i dzisiaj te postawy się zmieniają. – Widzimy popularność nowoczesnych aplikacji, które pozwalają klientom rozpoznawać, czy dany produkt jest polski, czy też nie. Dzięki takim propolskim postawom będziemy w stanie utrzymać to tempo wzrostu gospodarczego, które dzisiaj mamy i które jest przedmiotem zazdrości czy może raczej podziwu wielu naszych partnerów gospodarczych – stwierdziła minister Emilewicz.



Powrót

© FORUM S.A