​Warszawa do góry

numer 2376 - 12.07.2019 ▶ Gospodarka

GIEŁDA W środę parkiety w USA zanotowały rekordy. W Europie giełda ze słabą reakcją. W południe mocne były Mediolan i Warszawa. Umocnił się sektor naftowy.

Środa nie przyniosła poprawy na europejskich parkietach. WIG20 umocnił się co prawda symbolicznie, ale inne rynki odnotowały spadki. DAX30 stracił ponad 0,5 proc. – to czwarty z rzędu spadek. Inne giełdy także notowały spadki, lecz te były już zdecydowanie mniejsze. Europę ratowały indeksy w Mediolanie (wzrost o 0,7 proc.) czy w krajach skandynawskich.

Na GPW dobrze zaprezentowały się Alior, JSW oraz Play. Na minusie dzień zakończyły banki, a także nieobecne w elicie budownictwo i sektor chemiczny.

Wydarzeniem dnia był rekord w Nowym Jorku. Indeks S&P500 zyskał co prawda tylko 0,45 proc., kończąc dzień wynikiem 2993 pkt. Jednak na początku dnia wskaźnik przekroczył po raz pierwszy w historii poziom 3 tys. pkt! Rekord na początku dnia notował także DJIA czy indeks Composite z drugiego parkietu. USA o godz. 20 otrzymały bardzo istotne dane, czyli protokół FOMC. Ten jednak nie miał znacznego wpływu na notowania, bo od godz. 18 indeksy poruszały się bardzo spokojnie.

Azjatyckie notowania nie należały do rekordowych, jednak na większości parkietów dominował zielony kolor. Indeks ASX200 zyskał ponad 0,5 proc., pozostając cały czas blisko rekordowego odczytu. Wzrosty zanotowano także w Tokio, Seulu i Wellingtonie. Kończący o godz. 9 notowania parkiet w Szanghaju godzinę przed zamknięciem umocnił się, nie było to jednak zbyt znaczące i w efekcie wskaźnik China A50 zyskał 0,15 proc. Notowaniom nie towarzyszyły żadne publikacje danych ekonomicznych i być może azjatycki niewielki optymizm wpisywał się w środowe rekordy z Nowego Jorku.

Europa po kwadransie gry prezentowała się całkiem nieźle, a wyraźny wzrost notował nasz parkiet. WIG20 zyskiwał 0,6 proc., a lepszy wynik miał jedynie Mibtel umacniający się o 0,6 proc., który był blisko rocznego rekordu. Trzy najważniejsze indeksy Europy zyskiwały po 0,2–0,3 proc.

Na GPW udany początek dnia miały walory Orlenu zyskujące 1,6 proc. Jedynie trzy firmy z giełdowej elity znajdowały się na minusie, a najbardziej, bo 1,2 proc. zniżkował Play.

Przed godz. 10 WIG20 prezentował się zdecydowanie lepiej, zyskując ponad 0,8 proc., co jednak nie wpisywało się w obraz całego kontynentu. DAX30 notował bowiem umocnienie o zaledwie 0,13 proc., a umiarkowana poprawa widoczna była w Paryżu i Londynie.

Godzinę później Europa w dalszym ciągu nie odreagowała. DAX30 poruszał się w coraz bardziej horyzontalnym trendzie, a skala wahań nie przekraczała 20 pkt. Paryż, Londyn czy Mediolan nie notowały znaczących zmian, a indeks Euro Stoxx 50 notował wzrost o 0,25 proc., pozostając o 10 pkt niżej, niż wynosił poranny rekord na poziomie 3520 pkt. Na GPW indeks 20 spółek nieznacznie osłabł, pozostając blisko 2330 pkt.

Z kolei drugi segment parkietu poruszał się cały czas do góry i przed godz. 11 wskaźnik zyskiwał 0,7 proc., osiągając 4120 pkt. Energa, Assecopol i Enea drożały o ponad 1 proc.

W południe Europa, pomimo nadziei na umocnienie w Nowym Jorku, nie wskazywała, że może tu dojść do znaczącej zmiany. Słabo spisywał się Frankfurt. Na GPW czołowa dwudziestka poruszała się w horyzontalnym trendzie, a kolejne umocnienie było udziałem średnich firm. Aktywność jak na trzy godziny gry była typowo wakacyjna i obroty nie przekraczały 250 mln zł.

Autor: Rafał Grodowski

Powrót

© FORUM S.A