​Rosyjski desant na Krymie

numer 2376 - 12.07.2019 ▶ Świat

UKRAINA Około 2,5 tys. żołnierzy sił powietrznodesantowych i lotnictwa transportowego Federacji Rosyjskiej przeprowadziło wczoraj manewry we wschodniej części okupowanego Półwyspu Krymskiego.

Z informacji, które opublikował na swojej stronie rosyjski resort obrony narodowej, wynika, że żołnierze zgrupowania desantowo-szturmowego z Noworosyjska po wykonaniu przelotu 40 samolotami Ił-76 z lotnisk pod Iwanowem i Uljanowskiem przeprowadzili desant w dwóch miejscach lądowania na Krymie. Desant wykonywano z wysokości 600 m, po czym żołnierze przećwiczyli przejmowanie obiektów umownego przeciwnika i rozbicie „grupy zbrojnej”.

Elementem ćwiczeń było również zajęcie lotniska polowego w celu lądowania na nim samolotów lotnictwa transportowego. – Przećwiczono nową taktykę desantu, pozwalającą znacznie skrócić jego czas – poinformował gen. Władimir Wieniediktow, reprezentujący rosyjskie lotnictwo. Osłonę desantu zapewniały myśliwce Su-27. Jedna z baz tych samolotów znajduje się w pobliżu Sewastopola.

W kontekście tego miasta rosyjskie media podały wczoraj jeszcze jedną ważną wiadomość. W rejonie Rosja ma zamiar znacząco podnieść zdolności przeciwlotnicze, przerzucając systemy rakietowe krótkiego zasięgu Tor-M2. Jak informuje dziennik „Izwiestia”, broń trafi do 1096. Pułku Floty Czarnomorskiej.

Tor-M2 może być stosowany do zwalczania celów manewrujących i amunicji precyzyjnej. Systemy te są zdolne do rażenia z wysoką dokładnością dronów i pocisków manewrujących. Ich przerzucenie uzupełni rosyjski pakiet antyrakietowy, który na okupowanym Krymie tworzą już systemy S-300 i S-400 oraz „Pancyr”.

 

Autor: kw

Powrót

© FORUM S.A