Brudna walka o monopol aptekarski

numer 2404 - 14.08.2019 ▶ Polska

Wybór miejsca praktyk dla farmaceutów, udział w procesie tworzenia i zamykania każdej tego typu placówki, a nawet cofnięcie prawa do wykonywania zawodu, a co za tym idzie, doprowadzenie do likwidacji przedsiębiorstwa – m.in. takie uprawnienia chcą przyznać sobie przedstawiciele samorządów aptekarskich. Część środowiska farmaceutów wskazuje, że ewentualna zmiana przepisów skaże ich na łaskę i niełaskę pewnej grupy zawodowej.

15 stycznia br. na ręce ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego został złożony projekt ustawy o zawodzie farmaceuty. Nowe przepisy mają doprowadzić do sytuacji, że wizyta w aptece będzie przybierała postać przeglądu lekowego, czyli analizy stosowanych przez pacjenta leków pod kątem wyeliminowania ewentualnego dublowania medykamentów z tą samą substancją czynną, ale o innej nazwie handlowej, a także błędów w dawkowaniu czy zażywaniu leków. W projekcie ustawy znalazł się również zapis umożliwiający farmaceucie wystawianie recept kontynuujących terapię, podanie leków w wyjątkowych sytuacjach czy wykonanie szczepień ochronnych.

Jednak przepisy, które miały zrewolucjonizować pracę aptekarzy, mogą doprowadzić do powstania uprzywilejowanych grup w tym zawodzie

Pozostało 50% treści.

Autor: Jan Przemyłski

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A