Potrafimy wykorzystywać nasze atuty

numer 2429 - 11.09.2019 ▶ Gospodarka

Podczas XXIX edycji Forum Gospodarczego w Krynicy debatowano m.in. nad przyszłością polskiej gospodarki w obecnej sytuacji ekonomicznej, panującej na naszym kontynencie.

Europa mierzy się dziś z wieloma problemami. Czynniki geopolityczne i makroekonomiczne, takie jak brexit czy wojna handlowa Chin z USA, wpływają na sytuację na europejskich rynkach. Jak w tych trudnych warunkach budować pozycję polskiej gospodarki? Jakie strategie biznesowe i decyzje polityczne mogą przyczynić się do wzmacniania polskich marek za granicą? Przede wszystkim, jak największe polskie firmy, np. KGHM Polska Miedź, mogą wspomagać rozwój polskiej gospodarki i zwiększać tym samym szansę na globalny sukces? – na te pytania próbowali odpowiedzieć uczestnicy debaty „Silna Polska w turbulentnej Europie”.

Adaptacja – polska specjalność

W opinii Marcina Chludzińskiego, prezesa KGHM Polska Miedź historia obecnie przyspiesza. – Tak naprawdę możemy z ewentualnych turbulencji skorzystać – stwierdził. – Polacy są przyzwyczajeni do funkcjonowania w takich sytuacjach i szybko się do nich adaptują. Musimy wykorzystywać nasze narodowe cechy: elastyczność, zdolność do szybkiego reagowania w nieprzewidzianych okolicznościach, a wreszcie do korzystania z e-rozwiązań, wszystko po to, by zmniejszyć koszty działania. W I kwartale br. ceny sprzedaży w naszej firmie spadły o 13 proc. w stosunku do I kwartału ub.r., a jednocześnie w tym czasie osiągnęliśmy zysk wyższy

o 49 proc. To dowodzi niezbicie, że jesteśmy w stanie adaptować się do takich sytuacji i zwiększać produkcję, gdy znajdujemy się pod presją. Jesteśmy w stanie wykorzystywać nasze atuty – mamy otwarte głowy i zdolność do przystosowania do warunków niestandardowych. W naszej chilijskiej kopalni miedzi Sierra Gorda możemy obecnie zwiększać produkcję o kilkanaście proc. rocznie. Ta zdolność adaptacji w sytuacjach krytycznych stanowi niewątpliwie atut naszej firmy.

– Prognoza wzrostu PKB dla Polski na 2020 r.

to 3,3 proc., a Niemiec – tylko 0,8 proc. Mamy na szczęście dużą skalę inwestycji wewnętrznych. Atutem naszego kraju jest także to, że nie przyjęliśmy dotąd waluty euro. Spowodowało to zwiększenie szans rozwoju dla naszych firm, zwłaszcza eksporterów, które potrafią stawić czoła trudnym warunkom zewnętrznym – dodał Chludziński.

Potencjał Trójmorza wciąż

niewykorzystany

Zdaniem Beaty Daszyńskiej-Muzyczki, prezes Banku Gospodarstwa Krajowego, jedną z ról państwa jest wspomaganie przedsiębiorców. – W warunkach spowolnienia powinno ono stwarzać mechanizmy dostosowawcze – stwierdziła. – To kwestia bezpieczeństwa państwa. Dobrze rozpoznane koszty społeczne w sytuacji pogorszenia stanu gospodarki powinny być także napędem działań każdego przedsiębiorstwa.

Np. gdyby – w wypadku dojścia u nas do kryzysu – doszło do zamknięcia takiego koncernu jak KGHM Polska Miedź, pracę straciłoby ponad 30 tys. osób – podkreśliła prezes BGK. Przypomniała, że rejon Trójmorza obejmuje 112 mln ludzi, 11 proc. PKB Unii Europejskiej i 25 proc. jej terytorium. – To ogromny potencjał, wciąż nie do końca wykorzystany. Musimy w tym rejonie rozwijać zwłaszcza infrastrukturę: w zakresie transportu, energetyki i poł?cze? elektronicznych. Nawet 550 mld euro potrzeba wyda? na ten cel, by region ten osi?gn?? analogiczny poziom infrastruktury, jak w?Europie Zachodniej. Uruchomili?my we wsp??pracy BGK z?rumu?skim bankiem rozwoju w?tym celu specjalny Fundusz Tr?jmorza. Nowe ci?gi logistyczno-transportowe, kt?re powstan? na linii p??noc?po?udnie dadz? szans? ca?ej Europie, by nie popad?a w?g??bszy kryzys ? doda?a.

ączeń elektronicznych. Nawet 550 mld euro potrzeba wydać na ten cel, by region ten osiągnął analogiczny poziom infrastruktury, jak w Europie Zachodniej. Uruchomiliśmy we współpracy BGK z rumuńskim bankiem rozwoju w tym celu specjalny Fundusz Trójmorza. Nowe ciągi logistyczno-transportowe, które powstaną na linii północ–południe dadzą szansę całej Europie, by nie popadła w głębszy kryzys – dodała.

Prezes KGHM „Polska Miedź” zwrócił uwagę na posunięcia naszego rządu w ostatnim czasie, związane ze zmniejszaniem obciążeń podatkowych dla przedsiębiorców i społeczeństwa (PIT). – Zmniejszono także o 15-proc. podatek od wydobycia kopalin – dzięki temu zaoszczędzimy w tym roku 180 mln zł, a w kolejnych latach po 250 mln zł – dodał Marcin Chludziński. – To ważne, tym bardziej że blisko 80 proc. naszej produkcji sprzedajemy na świecie, a ponad 20 proc. produkcji – w Polsce. Z kolei proporcje wytwórcze są odwrotne, 80 proc. produkcji powstaje w Polsce. Chcielibyśmy, by biznes wszędzie wpływał na rozwój gospodarczy. To ważne szczególnie w naszym przypadku, miedź to bowiem kopalina strategiczna – nie ma substytutów. Ważne, byśmy także, jako rodzimy biznes, grali na zewnątrz wspólnie z rządem. Wszystkim powinno zależeć, byśmy naszej miedzi mogli sprzedawać jak najwięcej, za jak najlepszą cenę – zakończył Chludziński.

Nie poddajemy się kryzysom

– Bardzo ostrożnie trzeba patrzeć w przyszłość gospodarki – uważa z kolei Piotr Trąbiński, wicedyrektor wykonawczy w polskim oddziale Międzynarodowego Funduszu Walutowego. – Na razie spowolnienie nie jest zbyt wysokie. Istnieją rzecz jasna ryzyka, które mogą je jednak zwiększyć. Chodzi o pogłębienie chińsko-amerykańskich wojen handlowych. Ponadto do pogorszenia koniunktury może przyczynić się brexit. Choć jednocześnie może być też szansą rozwoju dla inwestycji, które będą przenoszone z Wielkiej Brytanii do krajów kontynentalnej Europy. Na kryzys może wpłynąć negatywnie także pogorszenie wzrostu gospodarczego w Grecji i innych krajów południowej Europy oraz wzrost ich zadłużenia.

– Społeczne skutki kryzysu zostały już opisane przez naukę – przypomniał prof. Henryk Domański z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN. – Objawia się zwiększonym bezrobociem, zwiększeniem ubóstwa, osłabieniem poczucia bezpieczeństwa, wzrostem nierówności społecznych, wzrostem poparcia dla radykalnych partii i ruchów politycznych oraz wzrostem poczucia niepewności o przyszłość.

– Nie poddajemy się kryzysom jako naród – stwierdziła prezes BGK. – Coraz bardziej umacniamy nasz rynek wewnętrzny. Ale potrzebujemy też ekspansji zagranicznej naszych firm – eksporterów. Jesteśmy na kolejnym etapie rozwoju społeczno-gospodarczego. Upodabniamy się pod tym względem do Korei Południowej – dodała.

– Dla zapobieżenia skutkom ewentualnego spowolnienia musimy maksymalnie wykorzystywać szanse, jakie nadarzają się dla rozwoju całego naszego regionu Europy – zakończył przedstawiciel MFW.

 Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z KGHM Polska Miedź S.A.

Powrót

© FORUM S.A