Duży sukces Polski w unijnym Sądzie

numer 2429 - 11.09.2019 ▶ Gospodarka

Polska wygrała z Komisją Europejską w Sądzie UE w sprawie decyzji umożliwiającej Gazpromowi większe wykorzystanie gazociągu OPAL. Sędziowie orzekli, że decyzja KE została wydana z naruszeniem zasady solidarności energetycznej. – To duży sukces Polski – ocenia wiceszef MSZ Konrad Szymański.

To olbrzymi sukces. Ten wyrok jest trudny do przecenienia, dlatego że bierze pod uwagę przesłankę solidarności energetycznej. Co więcej, oznacza on ograniczenie przesyłania rosyjskiego gazu za pośrednictwem Nord Streamu 1 – tak orzeczenie unijnego Sądu skomentował na gorąco jeden z polskich dyplomatów zajmujących się tą sprawą.

Chodzi o wydaną 28 października 2016 r. zgodę KE na większe wykorzystanie lądowej odnogi Nord Streamu, czyli biegnącego wzdłuż niemiecko-polskiej granicy gazociągu OPAL. Wcześniej Rosjanie wykorzystywali tylko połowę jego mocy, choć przez lata starali się go zmonopolizować. Polski rząd oraz spółka PGNiG w grudniu 2016 r. złożyły do Sądu UE pozwy przeciwko decyzji KE i wnioski o stwierdzenie jej nieważności, argumentując, że jest ona niekorzystna dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.

Sędziowie przyznali rację tej argumentacji. Stwierdzili, że instytucje Unii i państwa członkowskie są zobowiązane uwzględniać zarówno interesy Unii, jak i interesy poszczególnych państw członkowskich. Unijny Sąd uznał, że decyzja KE została wydana z naruszeniem zasady solidarności energetycznej. Podkreślił, że Komisja nie zbadała, jakie mogą być jej skutki dla polityki Polski w dziedzinie energetyki. W efekcie decyzja KE została unieważniona.

– Ten wyrok jest dużym sukcesem Polski w walce o bezpieczeństwo energetyczne regionu – skomentował decyzję sędziów UE wiceszef polskiego MSZ Konrad Szymański. – Utrzymanie takiego orzecznictwa pozwoli na ograniczenie negatywnych konsekwencji gazociągu Nord Stream – ocenił.

Z kolei minister energii Krzysztof Tchórzewski wyraził uznanie dla rządów Litwy i Łotwy, które poparły Polskę w tej sprawie. „Decyzja Sądu UE jest dowodem na zasadność polskich zarzutów i skuteczność polskiej administracji” – napisał na Twitterze.

– Jesteśmy bardzo zadowoleni, że Sąd UE w sprawie gazociągu OPAL jasno potwierdził, że przepisy obowiązują wszystkich w równym stopniu – powiedział Piotr Woźniak, prezes PGNiG. Dodał, że decyzja ta ma rygor natychmiastowej wykonalności, a to oznacza spadek wolumenu gazu przesyłanego przez gazociągi OPAL i NEL o 20 mld

m sześc. oraz przez Nord Stream 1 o ok. 12 mld m sześc.

(PAP)

Autor: Jan Kamieniecki

Powrót

© FORUM S.A