​Spokojne przedpołudnie

numer 2453 - 09.10.2019 ▶ Gospodarka

WALUTY Euro znowu blisko 1,10 dol. Złoty poruszał się spokojnie przed południem. Funt czeka na polityczne rozstrzygnięcia.

Poniedziałek rozpoczął się spokojnie, a jedyne zmiany notowała waluta australijska. Potem dolar uzyskał przewagę i silny wzrost notował w stosunku do funta, a umiarkowany do euro i franka. Niestety słabo prezentował się złoty tracący prawie 0,4 proc. Widoczne tuż po południu osłabienie dolara nie zmieniło znacząco sytuacji, a na pewno kierunku. Euro co prawda po godz. 13 było na wyraźnym plusie, ale druga część dnia znowu należała do waluty amerykańskiej i w końcowym rozrachunku euro po chwilowym pokonaniu wartości 1,10 dol. zamknęło dzień słabszym niż w piątek wynikiem. Mocniejsze, przekraczające poziom 0,3 proc. spadki zanotowały jen, funt oraz oba dolary z antypodów.

We wtorkowy poranek na rynku panował tradycyjny bezruch. Osłabienie notowały jen, a juan zyskiwał ponad 0,3 proc. do dolara. Euro i funt notowały nieznaczny wzrost.

Tuż przed godz. 9 inwestorzy otrzymali informację, że aż 88 proc. brytyjskiego importu będzie zwolnione z opłat w przypadku brexitu bez umowy. Jednak ta informacja nie pomogła walucie, która po godz. 9 była już na minusie do dolara.

O godz. 9 dane o inflacji otrzymał forint. CPI w ujęciu rocznym na Węgrzech spadło do wartości 2,8 proc., co jednak nie miało dużego wpływu na notowanie forinta. Za dolara płacono ponad 303,5 forinta, co jest wartością o ponad 1 proc. niższą niż przed tygodniem. Trudno jednak mówić o jakiejś znaczącej zmianie, bo pod koniec maja czy na początku sierpnia waluta notowała umocnienie, które jednak stanowiło tylko korektę wzrostowego trendu dolara.

Szwedzka korona w poniedziałek znowu znalazła się bardzo blisko kolejnego minimum do dolara, za którego płacono ponad 9,92 korony. Wczoraj o godz

Pozostało 51% treści.

Autor: Rafał Grodowski

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A