WIG20 na plusie wbrew Europie

numer 2453 - 09.10.2019 ▶ Gospodarka

GIEŁDA Szanghaj wrócił do gry. Europa przed południem z wyraźnym spadkiem. Warszawa odrabia poniedziałkowe kłopoty. JSW z kolejnym minimum. Aktywność na parkiecie nadal słaba.

Poniedziałkowe przedpołudnie na europejskich parkietach było nudne i niestety spadkowe. Taki sam kierunek widoczny był również w Warszawie, jednak spadki nie były zbyt duże. Słabo prezentowały się banki, ale trudno było mówić o znaczącej przecenie. Druga część dnia nawet po amerykańskim otwarciu nie przyniosła znaczącej i trwałej zmiany w Warszawie i o godz. 16 WIG20 tracił 0,2 proc., a podobny wynik notował wskaźnik średnich firm. Pod koniec dnia nastąpił ruch w górę i indeks 20 spółek zamknął dzień symbolicznym umocnieniem.

Europa to inny obraz, bo o godz. 12 indeksy ruszyły w górę, by o godz. 13 notować znaczący wzrost. Indeks Euro Stoxx zyskiwał nawet ponad 0,6 proc. Potem przyszło osłabienie, ale nawet słaby początek sesji w Nowym Jorku nie zmienił sytuacji w Europie, która po godz. 16 miała kolejną falę wznoszącą. W efekcie Euro Stoxx zamknął dzień umocnieniem o ponad 0,7 proc. i podobnie jak DAX30 na koniec notował dzienne maksimum.

Na GPW słabe banki poprawiły swój wynik, ale trudno mówić o przełomie, bo ich indeks stracił 0,36 proc.

W Nowym Jorku oba rynki znalazły się na minusie, ale spadki trudno uznać za bardzo znaczące, choć indeks Nasdaq Composite znalazł się poniżej 8 tys. pkt.

We wtorek do gry wróciły Chiny. W czasie sesji podano odczyt PMI dla sfery usług, który nie wypadł zbyt dobrze – we wrześniu zanotował spadek o 0,8 pkt. Nie uderzyło to jednak w rynki, bo o godz. 8 zarówno Szanghaj, jak i inne parkiety notowały umocnienie. Inwestorzy w Tokio i Sydney także otrzymali dane, a indeksy ASX200 i Nikkei na koniec dnia umocniły się o prawie 1 proc.

Europa przed startem otrzymała dane o niemieckiej produkcji przemysłowej. Ta w sierpniu wypadła lepiej niż w lipcu, jednak w ujęciu rocznym odnotowała spadek aż o 4 proc. A to nie było dobrym znakiem dla inwestorów.

Tuż po godz. 9 DAX30 tracił 0,2 proc., jednak obraz reszty kontynentu nie był aż tak pesymistyczny. WIG20 prezentował się zdecydowanie lepiej, zwyżkując prawie 0,4 proc. Niestety niezły początek nie znalazł kontynuacji i po 30 minutach gry indeks notował wzrost o 0,1 proc. Równie słabo prezentowały się średnie spółki, wśród których silne spadki dotknęły PKP Cargo i Grupę Azoty. W elicie parkietu znaczące umocnienie notowały Tauron i Lotos.

Kwadrans przed godz. 10 indeksy europejskie, w tym także nasz WIG20, podświetlone były na czerwono. Coraz bardziej słabły Frankfurt i Paryż, a indeks Euro Stoxx tracił ponad 0,3 proc.

Kolejne pół godziny nie przyniosło zmian na Zachodzie. Inaczej było u nas, bo WIG20 znalazł się jednak na plusie, ale banki w dalszym ciągu były sporym problemem. Indeks WIG-Banki tracił ponad 0,3 proc. a na minusie były mBank i PKO BP. Odreagowanie notował za to Alior Bank. Słabo prezentowała się JSW. Węglowa spółka w dalszym ciągu nie potrafi zmienić trendu i przed godz. 10 notowała kolejne już ponadtrzyletnie minimum.

Obraz Europy po dwóch godzinach handlu nie wskazywał na możliwą zmianę. Główne indeksy traciły po ok. 0,4 proc. DAX30 utrzymał wynik powyżej 12 tys. pkt przy zaledwie ośmiu spółkach zyskujących na wartości. W Paryżu, gdzie spadek był podobny, jedynie cztery spółki podświetlone były na zielono.

Na GPW przy niewiele wyższych niż dzień wcześniej obrotach WIG20 notował wzrost o prawie 0,3 proc., co znacząco zmniejszało ryzyko spadku poniżej 2100 pkt. Wyraźnie gorzej było w segmencie średnich firm, gdzie słabo prezentował się Eurocash. Wskaźnik mWIG40 poprawił jednak odczyt i przed południem znalazł się na niewielkim plusie.

Przed południem Europa nadal traciła na wartości. Indeks DAX30 znalazł się blisko perspektywy spadku poniżej 12 tys. pkt. Równie kiepsko było w Paryżu, Mediolanie i w Madrycie. Na symbolicznym plusie był indeks w Londynie, czemu jednak towarzyszył słaby funt.

WIG20 prezentował inny obraz, bo indeks nadrabiał poniedziałkowy dystans do Europy. Wzrost o ponad 0,4 proc. to poniekąd sukces, ale na minusie były banki, co osłabiało perspektywę na drugą część dnia.

Autor: Rafał Grodowski

Powrót

© FORUM S.A