​Polityczny amok

numer 2454 - 10.10.2019 ▶ Opinie

Zachowania Lecha Wałęsy nie da się niczym wytłumaczyć. Szkodzi tym, których popiera lub popierał, a jego niedawni akolici mają spory kłopot. Grzegorz Schetyna, który tak niedawno oklaskiwał Wałęsę i witał go z uśmiechem, okazał się zdrajcą. Były prezydent wymierza ciosy na oślep i obrywa cała opozycja. Trudno dziś jasno odpowiedzieć na pytanie, kogo tak naprawdę popiera Lech Wałęsa. W mało racjonalny sposób zachowują się także inni politycy opozycji, a przykładem jest Paweł Kukiz. Pytany o ewentualne przyszłe koalicje, mówi niemal za każdym razem coś zupełnie innego. Można się zastanawiać, czy na mówienie bzdur przez polityków miały wpływ ich kontakty z ludźmi ze służb specjalnych PRL, którzy są mistrzami w przedstawianiu swoich wersji różnorakich wydarzeń. Długotrwałe kontakty z nimi powodują przejęcie – przynajmniej częściowe – ich zachowań oraz narracji. Niestety, nie wszystko da się wytłumaczyć wyborczym amokiem i jest niemal pewne, że po wyborach jeszcze długo będziemy świadkami przedziwnych zachowań oraz wypowiedzi rozpoznawalnych polityków obecnej opozycji, które z rzeczywistością nie mają wiele wspólnego.

 

Autor: Dorota Kania

Powrót

© FORUM S.A