Trump nie ułatwi Kongresowi zadania

numer 2454 - 10.10.2019 ▶ Świat

Biały Dom odmawia wszelkiej współpracy w dochodzeniu w sprawie impeachmentu prezydenta Donalda Trumpa. Demokraci przekonują natomiast, że zostanie on pociągnięty do odpowiedzialności.

W liście do Kongresu Biały Dom tłumaczył swoją odmowną decyzję brakiem podstaw prawnych i ocenił, że próba usunięcia Donalda Trumpa ze stanowiska jest motywowana politycznie. Podkreślono, że dochodzenie jest niezgodne z konstytucją, a prezydent nie będzie uczestniczył w „politycznym spektaklu”.

Od momentu, gdy Trump został wybrany na prezydenta, Demokraci i sympatyzujące z nimi media nieustannie grozili jego impeachmentem. Na rok przed wyborami prezydenckimi w końcu zdecydowali się na wszczęcie śledztwa, które może do tego doprowadzić. Argumentują, że podejrzenia o to, iż prezydent wywierał naciski na władze Ukrainy, by zaszkodzić Joemu Bidenowi w procesie nominacji prezydenckiej, wymaga rozpoczęcia tej procedury.

Zdaniem Demokratów Trump wywierał presję na ukraińskiego prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, by władze jego kraju wznowiły śledztwo w sprawie syna Bidena, który był zatrudniony w ukraińskiej firmie gazowej Burisma Holdings.

We wtorek Departament Stanu zablokował zeznania w Kongresie ambasadora USA przy UE Gordona Sondlanda. Prezydent Donald Trump wyjaśnił na Twitterze, że ma pełne zaufanie do tego dyplomaty, lecz nie chce, by zeznawał przed „całkowicie skompromitowanym sądem kapturowym, w którym odebrano Republikanom wszystkie prawa, a opinii publicznej nie pozwala się ujrzeć prawdziwych faktów”.

Komisja Kongresu ponownie wezwała Sondlanda do złożenia zeznań 16 października, tym razem pod rygorem odpowiedzialności karnej.

Sam prezydent określił to śledztwo „polowaniem na czarownice”. Przekonuje, że Demokraci nie wierzą w pokonanie go w wyborach prezydenckich, więc chcą w ten sposób odsunąć go od władzy.

Decyzję Białego Domu ostro skrytykowała spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi z Partii Demokratycznej, która zapewniała, że Donald Trump „zostanie pociągnięty do odpowiedzialności”. – Panie prezydencie, nie jest pan ponad prawem. Będzie pan pociągnięty do odpowiedzialności – ostrzegła Pelosi. Określiła odmowę współpracy w śledztwie jako „zdradę demokracji” i „nielegalną próbę ukrycia faktów”. Oceniła też, że działania Trumpa zagrażają bezpieczeństwu narodowemu i stanowią naruszenie konstytucji.

Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia.

Autor: Petar Petrović

Powrót

© FORUM S.A