Środowe przedpołudnie bez jednolitego kierunku GIEŁDA

numer 2454 - 10.10.2019 ▶ Gospodarka

Słaby początek środowych notowań na Giełdzie Papierów Wartościowych. Europa w lepszej formie. Przed południem rynki znacząco w górę. Na GPW optymizm wciąż praktycznie niewidoczny. JSW i Alior z fatalnym porankiem. Wtorkowe notowania przyniosły umocnienie w Azji i słaby początek na europejskich parkietach. W południe DAX30 spadł poniżej 12 tys. pkt, co wpisywało się w obraz prawie całego kontynentu. Wyjątkiem był WIG20 notujący umocnienie o 0,4 proc. Potem było już gorzej i druga część dnia przyniosła kolejną przecenę akcji na głównych parkietach. Tuż przed otwarciem w Nowym Jorku DAX30 pozostawał poniżej 12 tys., a otwarcie za Atlantykiem niestety nie stało się czynnikiem poprawy atmosfery. WIG20 w drugiej części dnia także tracił na wartości i po godz. 15 był nawet na minusie, by dzień nieco zaskakująco zamknąć wzrostem o 0,47 proc. Indeks w ciągu ostatniej godziny umocnił się o ponad 20 pkt. Banki zyskały zaledwie 0,35 proc., a kolejne minimum zanotował Alior Bank. Bardzo dobrze zaprezentował się za to sektor paliwowy, którego wskaźnik przy wzrostach Lotosu i PKN Orlen zyskał 1,7 proc., notując najlepszy wynik od ponad dwóch miesięcy. Inaczej było w górnictwie, tu JSW spadkiem o ponad 4 proc. zanotowała kolejne minimum, a KGHM również stracił. Obraz notowań w Warszawie był zaskakujący, bo Europa nie poprawiła swojego wyniku i DAX30 oraz wskaźniki z Paryża i Mediolanu zamknęły dzień procentowym osłabieniem. Podobnie było w Nowym Jorku, gdzie DJIA stracił ponad 1 proc., notując drugi w tygodniu spadek. Równie źle zakończyły się zmagania na drugim parkiecie. Azja przy braku danych zamknęła dzień spadkami. Indeks Nikkei zniżkował ponad 0,6 proc., lecz wskaźnik China A50 zakończył zmagania wynikiem podobnym do wtorkowego. Europa dzień rozpoczęła z przewagą czerwonego koloru. Po kilkunastu minutach większość indeksów traciła na wartości, jednak nigdzie spadki nie były zbyt znaczące. Wpisywał się w ten obraz także WIG20, który po słabym początku po 20 minutach wraz z rosnącą Europą był na niewielkim plusie. Udany początek dnia miały walory PKO BP oraz CD Projektu, które po 30 minutach notowały umocnienie przekraczające 1 proc. Gorzej, bo na minusie, dzień rozpoczęły akcje Dino PL. Kurs akcji krotoszyńskiej firmy był niższy niż 146 zł, co oznacza, że w ciągu dwóch tygodni spółka straciła ponad 6 proc. O ile przed godz. 10 DAX30 zyskiwał ponad 0,5 proc., o tyle WIG20 notował tylko symboliczny wzrost. Kolejne pół godziny potwierdziło, że przedpołudnie w Warszawie może nie być udane. O godz. 10.20 WIG20 tracił ponad 0,2 proc., a czerwony kolor widoczny był także w grupie średnich firm. PKO BP i cały sektor bankowy wyraźnie osłabły. Europa nie zmieniła kierunku i DAX30 zyskiwał już ponad 0,6 proc., co było najlepszym wynikiem na kontynencie. Na Giełdzie Papierów Wartościowych indeks sektora bankowego przed godz. 10 zyskiwał nawet 0,4 proc., ale godzinę później był już na minusie. Sporym rozczarowaniem pozostawały akcje Alior Banku, które traciły prawie 2 proc. z perspektywą ósmego z rzędu spadku. Spojrzenie na miesięczne wyniki nasuwa katastrofalne refleksje, bo październik z obecnym spadkiem bliskim 13 proc. to ósmy spadkowy miesiąc. Bank ostatnie dwa kwartały pod względem ekonomicznym ma dość słabe, a w drugim osiągnął zaledwie 35 mln zł zysku netto. Nawet wtorkowe optymistyczne prognozy na III kwartał nie zmieniły fatalnej sytuacji na parkiecie. Po godz. 11 Warszawa znalazła się na kilkupunktowym plusie. Niestety, tylko chwilowym. Czynnikiem sprawczym było umocnienie CD Projektu i sektora bankowego. Na rynkach pojawiły się informacje, że Chiny gotowe są do kompromisu z USA. Poprawiło to notowania na zachodnich parkietach. DAX30 zyskiwał ponad 1 proc., co niwelowało wtorkowy spadek i dawało nadzieję na wzrost w Nowym Jorku.

Autor: Rafał Grodowski

Powrót

© FORUM S.A