​Grecja pełna obaw

numer 2456 - 12.10.2019 ▶ Świat

ATENY Coraz częściej pojawiające się ostrzeżenia o wybuchu kolejnego kryzysu imigracyjnego w Europie zmuszają władze krajów UE do podjęcia kroków zapobiegawczych. Grecja zaapelowała do NATO o zwiększenie liczby morskich patroli na Morzu Egejskim.

Ostatnie słowa tureckiego prezydenta Recepa Erdoğana o odkręceniu kurka z imigrantami (więcej na ten temat w tekście powyżej) mocno niepokoją władze Grecji, która w największym stopniu jest narażona na falę nielegalnych przybyszów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Dlatego też tamtejszy premier Kyriakos Mitsotakis zaapelował do NATO o zwiększenie liczby morskich patroli na Morzu Egejskim. – Opowiadamy się za tym, aby misja została rozszerzona na południowe rejony tego morza – poinformował Mitsotakis po rozmowie z szefem Sojuszu Jensem Stoltenbergiem. Północną część Morza Egejskiego patroluje obecnie sześć okrętów NATO. Działają tam też morskie siły UE – Frontex.

Oficjalne dane wskazują, że w Grecji znajduje się obecnie 70 tys. uchodźców. Setki nowych przybywają codziennie do i tak przepełnionych już obozów na greckich wyspach. Pod koniec września na wyspie Lesbos doszło do pożaru i starć w przeludnionym obozie Moria dla migrantów. W wyniku tego władze w Atenach poinformowały, że będą rozlokowywać migrantów ubiegających się o azyl do innych ośrodków na kontynencie. Oprócz Grecji, najwięcej imigrantów dociera do Hiszpanii, Francji, Włoch i Niemiec. Ponadto, jak informowaliśmy na łamach „Codziennej”, tylko w tym roku na wodach Morza Śródziemnego utopiło się ponad tysiąc osób, próbujących przedostać się do Europy.

Autor jest dziennikarzem Polskiego Radia

Autor: Petar Petrović

Powrót

© FORUM S.A