Czy Polskę stać na globalnych czempionów?

numer 2456 - 12.10.2019 ▶ Gospodarka

Polska awansowała w ostatniej dekadzie do światowej ekstraklasy eksporterów. W obliczu narastających wyzwań strukturalnych i geopolitycznych utrzymanie dotychczasowego tempa ekspansji wymagać będzie jednak wzmożonego, wspólnego wysiłku firm, państwa oraz sektora finansowego – wynika z raportu zaprezentowanego przez Bank Pekao podczas konferencji CEO Summit, która odbyła się 8 października 2019 r. w Warszawie.

CEO Summit to coroczne spotkanie globalnych liderów biznesu, międzynarodowych inwestorów oraz przedstawicieli rządów, organizowane przez Pekao i amerykański think tank Atlantic Council. Tegoroczna edycja CEO Summit odbyła się pod hasłem „Taking Polish Business to the Next Level After 30 Years of Freedom”. Krajowi i zagraniczni eksperci dyskutowali przede wszystkim o wyzwaniach związanych z globalną rewolucją technologiczną, cyfryzacją światowej gospodarki i wzmacnianiu pozycji polskiego biznesu na arenie międzynarodowej. Istotnym punktem konferencji była prezentacja raportu „Czy Polskę stać na posiadanie globalnych czempionów? Internacjonalizacja polskich firm wkracza w nową fazę”.

Eksport napędza polską gospodarkę

Z analiz Banku Pekao SA wynika, że eksport pozostaje dźwignią rozwojową polskiej gospodarki, która otwiera się na świat niemal najszybciej spośród wszystkich krajów globu. Sprzedaż eksportowa Polski wzrosła w ostatnich kilkunastu latach niemal czterokrotnie, a pod względem jej relacji do PKB nasz kraj przewyższa inne państwa o podobnym potencjale ludnościowym. Z długoletniego importera netto towarów i usług Polska przeistoczyła się w rosnącego w siłę eksportera netto. Nadwyżka w handlu zagranicznym kształtowała się w ostatnich trzech latach na rekordowych poziomach

70–80 mld zł.

– Sukces eksportowy Polski jest dowodem wymiernych przewag konkurencyjnych, które pozwalają na konsekwentny wzrost znaczenia naszej gospodarki na arenie międzynarodowej. W ciągu zaledwie kilkunastu lat relacja polskiego eksportu do PKB zwiększyła się o ponad 20 pkt proc. do poziomu

55 proc. w 2018 r. W efekcie dołączyliśmy do elitarnego grona 25 największych eksporterów globu – powiedział Michał Krupiński, prezes zarządu Banku Pekao SA, podczas konferencji CEO Summit.

Za dynamiczny wzrost eksportu odpowiadają w dużym stopniu koncerny zagraniczne, które włączyły Polskę w globalne łańcuchy dostaw. Blisko połowa wartości naszego eksportu została wypracowana przez niecałe 11 tys. firm z kapitałem zagranicznym. Aż dwie trzecie czołówki największych eksporterów w naszym kraju to lokalne spółki córki największych globalnych koncernów. Uwagę zwraca w znacznym stopniu podwykonawczy charakter polskiej produkcji eksportowej, a także jej silne zorientowanie na rynek unijny. Tylko jedna piąta sprzedaży zagranicznej trafia na dynamicznie rozwijające się rynki pozaeuropejskie.

Bariery internacjonalizacji polskich firm

Silna pozycja Polski w handlu międzynarodowym wyraźnie kontrastuje z utrzymującym się od lat na relatywnie niskim poziomie zaangażowaniem kapitałowym polskich przedsiębiorstw na rynkach zagranicznych. Skumulowana wartość polskich inwestycji zagranicznych wynosiła na koniec

2018 roku około 29 mld dol., tj. nieznacznie mniej niż firm węgierskich i aż o 18 proc. mniej niż w przypadku firm czeskich. Ograniczona ekspansja wynika z licznych barier, m.in. instytucjonalnych, biznesowych, kapitałowych i informacyjnych, co z kolei skutkuje niską znajomością polskich marek za granicą i pozycjonowaniem ich w dolnych segmentach cenowych.

– Polska gospodarka powinna przechodzić z fazy stricte eksportowej w ekspansję kapitałową. Umiejętne zaadresowanie kluczowych wyzwań ekspansji może nadać nowy, silny impuls internacjonalizacji rodzimych spółek, które mają realną szansę stać się kreatorami światowych trendów i aktywnymi aktorami na międzynarodowej scenie fuzji i przejęć – podkreślił Michał Krupiński.

Nadchodzi czas prawdziwych wyzwań

Twórcy raportu wskazują również, że czynniki, na których opierał się w przeszłości dynamiczny rozwój polskiego eksportu, stopniowo tracą na sile. Proces ten może w kolejnych latach znacząco przyspieszyć w obliczu niekorzystnych trendów demograficznych, presji na wzrost kosztów energii, czwartej rewolucji przemysłowej (skutkującej automatyzacją i digitalizacją procesów produkcyjnych) czy perspektywy ograniczenia funduszy unijnych. Mimo to za cel należy obrać utrzymanie dynamiki sprzedaży zagranicznej na poziomie powyżej 5 proc. rocznie. Aby osiągnąć ten zamiar, niezbędne jest umiejętne połączenie wysiłków spółek, państwa i sektora finansowego na rzecz dalszego wzmacniania konkurencyjności międzynarodowej.

(MED.)

Artykuł przygotowany przez redakcję we współpracy z Bankiem Pekao SA

Autor: med

Powrót

© FORUM S.A