​Spokojny początek tygodnia

numer 2530 - 14.01.2020 ▶ Gospodarka

GIEŁDA Azjatyckie parkiety miały udany start. Przedpołudnie w Europie nie było ciekawe. Na GPW nastąpiły wzrost dużych spółek, rekord małych i spadki w segmencie średnich. Spore przedpołudniowe obroty miało Pekao SA.

Ubiegły tydzień naznaczony politycznymi i niebezpiecznymi wydarzeniami nie był wcale zły dla giełdowych parkietów. Pod koniec tygodnia indeksy w Nowym Jorku, Paryżu czy we Frankfurcie notowały rekordowe odczyty. W Warszawie wypadły trochę słabiej, ale czwartek i piątek przyniosły umocnienie czołowej dwudziestki. Pewnym rozczarowaniem dla rynków mogły być piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy wskazujące na mniejszy wzrost zatrudnienia w grudniu i słabszą dynamikę wynagrodzeń.

Poniedziałek na tokijskim parkiecie był dniem odpoczynku. W Seulu i Szanghaju przy braku danych ekonomicznych zmagania przebiegały pozytywnie i indeksy na koniec dnia notowały umocnienie. Optymizm widoczny był także na innych rynkach, a spadki zanotowano jedynie w Sydney.

Europa otrzymała więc dobry sygnał, a poranek nie przyniósł praktycznie żadnych danych ekonomicznych. Polityka tym razem również nie dostarczyła żadnych niepokojących sygnałów, co dawało nadzieję na udany początek tygodnia.

Początek zmagań to start parkietów w Moskwie i Stambule. Ten drugi już przed godz. 9 prezentował się bardzo dobrze i indeks BIST zyskiwał ponad 1,4 proc. Główne parkiety przy spokojnych zmianach kursów na rynkach walutowych i towarowych tuż po godz. 9 prezentowały się znacznie spokojniej, jednak najważniejsze indeksy podświetlone były na zielono.

Na GPW czołowa dwudziestka również notowała umocnienie i po kilku minutach WIG20 zyskiwał ponad 0,2 proc. Udany start miały JSW, CD Projekt, CCC oraz Orlen, drożejące po kilku minutach powyżej 1 proc.

Kolejne minuty poprawiły nawet odczyt czołowej dwudziestki i WIG20 notował umocnienie o ponad 0,4 proc. Obraz drugiego segmentu był znacznie słabszy i indeks zyskiwał jedynie symbolicznie. Znacznie lepszy obraz widoczny był w segmencie małych firm, których wskaźnik zwyżkował ponad 0,5 proc., co było kolejnym rekordem poranku.

Początek sesji był więc udany, ale najważniejsze indeksy kontynentu zyskiwały po ok. 0,2 proc., a wskaźnik Euro Stoxx nie przełamał ani razu poziomu 3800 pkt, co wskazywało, że nie należy się spodziewać silniejszego impulsu wzrostowego.

Tuż przed godz. 10 WIG20 prezentował się już słabiej, notując umocnienie o mniej niż 0,3 proc. Osłabienie kursu widoczne było dla PKN Orlen, a banki cały czas pozostawały na minusie, choć od początku dnia poprawiły swoje notowania.

Europa nieznacznie poprawiła notowania. DAX30 pozostawał powyżej wartości 13 500 pkt, a większe umocnienie widoczne było w Londynie, co współgrało z trudną sytuacją funta, który tracił ponad 0,4 proc. i przez chwilę znajdował się poniżej wartości 1,3 dol.

Kolejne odsłony giełdowych zmagań na warszawskim parkiecie nie przyniosły dużych zmian. Coraz słabiej prezentował się PKN Orlen, który po niezłym początku dnia zyskiwał już tylko 0,6 proc. Słaby odczyt widoczny był dla PGNiG zniżkującego ponad 1,3 proc. Aktywność na parkiecie nie była zbyt niska, ale gdyby nie wynik Pekao (ponad 36 mln zł) obroty byłyby znacznie mniejsze.

Przed godz. 11 DAX30 znalazł się nawet na lekkim minusie. Spadek, chociaż chwilowy, wskazywał, że rynkom brakuje siły i coraz bardziej realna wydawała się południowa stagnacja. Atmosfery rynkowej nie poprawiały również słabsze odczyty brytyjskich danych o produkcji przemysłowej.

Po godz. 11 na plusie była warszawska elita i WIG20 zyskiwał ponad 0,4 proc., ale ujemny odczyt notowały średnie spółki. Ciekawie prezentowały się walory Budimeksu i Celonu Pharmy. Ta pierwsza spółka notowała dwudziestomiesięczne maksimum. Coraz lepiej prezentowały się banki, ale skala umocnienia była i tak bardzo wolna.

W drugą część dnia Europa wchodziła z dużą stabilizacją i niewielkimi szansami na znaczącą zmianę sytuacji.

Dziś do gry wraca Tokio, a inwestorzy otrzymają bardzo istotne dane z chińskiej gospodarki (poziom nowych kredytów i informacje o bilansie handlowym), co w istotny sposób wpłynie na rynkowe nastroje.

Autor: Rafał Grodowski

Powrót

© FORUM S.A