Kasta atakuje prezydenta

numer 2535 - 20.01.2020 ▶ Polska

Sędzia Jarosław Ochocki w sobotę wieczorem, po wysłuchaniu wystąpienia prezydenta Andrzeja Dudy w Katowicach, w skandaliczny sposób skomentował je w mediach społecznościowych.

Panie Duda! Piszę to z całą odpowiedzialnością. Jest pan złym człowiekiem, marnym prezydentem, ziejącym nienawiścią w imię swoich doraźnych i partyjnych, politycznych celów. Szkodzi pan Polsce!” – napisał na Twitterze sędzia Jarosław Ochocki.

Po kilku godzinach na wpis zareagował Przemysław Radzik, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych. „Prezydent RP uosabia majestat Rzeczypospolitej i jest jej najwyższym przedstawicielem. Znieważenie Prezydenta jest przestępstwem. Niepojęte, że czyni to sędzia, który ślubował wierność swojej Ojczyźnie. Podjąłem czynności w sprawie Jarosława O.” – poinformował. Do wpisu zamieszczony został komunikat, z którego dowiadujemy się, że rzecznik dyscyplinarny wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie uchybienia godności urzędu przez sędziego Sądu Okręgowego w Poznaniu. Według rzecznika sędzia Ochocki „wyczerpał znamiona ściganego z urzędu przestępstwa z art. 135 par. 2 Kodeksu karnego w zw. z art. 12 par. 1 Kodeksu karnego”.

Do sprawy w rozmowie z „Codzienną” odniósł się mec. Piotr Andrzejewski, wiceprzewodniczący Trybunału Stanu. – Postępowanie wyjaśniające w tej sprawie jest zasadne, aby wyjaśnić, czy osoba formułującą taką krzywdzącą opinię wobec prezydenta działa jako osoba prywatna, czy jako reprezentująca autorytet sprawowanej przez siebie funkcji sędziego. Drugą kwestią jest to, czy dotyczy to zarzutu, który godzi w prezydenta i jego sposób funkcjonowania w państwie, czy godzi w jego ocenę jako osoby prywatnej. Jeżeli jako osoby prywatnej, to byłoby to ewentualne naruszenie dóbr osobistych osoby, która jednocześnie pełni najważniejszą funkcję w państwie. Należałoby przesłuchać sędziego na te wszystkie okoliczności, dokonać oceny charakteru jego wypowiedzi i zamiaru upublicznienia jego wypowiedzi. Po przesłuchaniu rzecznik dyscyplinarny w zależności od tego, jak będzie wyglądała wola tego, który formułował te krzywdzące i niesłuszne, naruszające dobra osobiste Andrzeja Dudy zarzuty, rozważy wszczęcie odpowiednich kroków, ewentualnie określi charakter sformułowanych zarzutów wobec Andrzeja Dudy, czy wypowiedź nie godzi w sprawowaną funkcję prezydenta Rzeczypospolitej Polski – ocenił mec. Piotr Andrzejewski.

Autor: Adrian Siwek

Powrót

© FORUM S.A