Młody Norweg zachwycił Niemców

numer 2535 - 20.01.2020 ▶ Sport

BUDESLIGA 19-letni Erling Håland zadebiutował w Borussii Dortmund po transferze z Red Bulla Salzburg i w 20 minut strzelił trzy gole Augsburgowi. Takiego wejścia do niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej nie miał żaden napastnik w historii.

W sobotnim wyjazdowym spotkaniu z Augsburgiem Håland, sprowadzony za 20 mln euro z Red Bulla Salzburg, wszedł na plac gry w 56. minucie, zmieniając Łukasza Piszczka. Wówczas gospodarze prowadzili 3:1. Norweg trafił do siatki trzy minuty po pojawieniu się na boisku, a potem jeszcze w 70. i 79. min – były to gole na 2:3, 4:3 i ustalający wynik na 5:3.

– Będę szczery, nie śniłem nawet o tym, że strzelę trzy bramki. Miałem nadzieję na dwie. Chciałem wnieść tak wiele pozytywnej energii, jak to tylko możliwe, i odwrócić losy meczu – powiedział po występie Norweg.

Podopiecznego chwalił m.in. trener Borussii Dortmund Lucien Favre, choć w typowy dla siebie, wyważony sposób. – On chce się uczyć, jest gotowy i otwarty, ma świetną mentalność i ogromny potencjał – powiedział szwajcarski szkoleniowiec.

Co ciekawe, w swoim debiucie w barwach Borussii w 2013 r. hat trick skompletował też poprzedni skuteczny strzelec tego klubu – Pierre-Emerick Aubameyang. Gabończyk dokonał tego również w meczu z Augsburgiem. W spotkaniach tych klubów hat trickami popisali się ponadto m.in. Robert Lewandowski (w 2011 r.) i Hiszpan Paco Alcácer (2018). Aubameyang nie dokonał tego jednak w zaledwie 20 minut.

– To wspaniały transfer, wspaniały chłopak i mam nadzieję, że będzie się u nas dobrze bawił – powiedział o Hålandzie obrońca BVB Mats Hummels.

Jeszcze przed rozpoczęciem kariery seniorskiej Hålandem interesowały się czołowe europejskie kluby. Wraz z ojcem, byłym piłkarzem Premier League Alfem-Ingem Hålandem, zdecydowali, że najlepszym krokiem dla niego będzie jednak Salzburg.

W styczniu br. Håland mógł też trafić np. do Realu Madryt, ale wybrał jednak Borussię Dortmund. Być może kierował się losami rodaka Martina Ødegaarda, który z Królewskimi związał się w wieku 16 lat, a dopiero niedawno, w wieku 21 lat, zaczął wychodzić z cienia – i to na wypożyczeniu do Realu Sociedad.

Håland pokazał już, na co go stać, w barwach klubu z Salzburga. W fazie grupowej Ligi Mistrzów zdobył osiem goli i pod tym względem jest gorszy tylko od Lewandowskiego, który trafił do siatki dziesięciokrotnie.

Norweg ma z BVB podpisany kontrakt do 2024 r.

 

Autor: asz

Powrót

© FORUM S.A