Koniec strategicznego porozumienia

numer 2640 - 23.05.2020 ▶ Świat

Prezydent Donald Trump ogłosił wycofanie Stanów Zjednoczonych z traktatu o otwartych przestworzach z 1992 r. Powodem porzucenia międzynarodowego porozumienia jest nieprzestrzeganie jego postanowień przez Rosję, która ograniczyła możliwość lotów m.in. nad obwodem kaliningradzkim i blokowała realizacje misji zwiadowczych przy swoich granicach.

Traktat o otwartych przestworzach został podpisany w Helsinkach w 1992 r., a wszedł w życie w 2002 r. Jego stronami są ponad 30 państw członków NATO oraz byłe kraje Układu Warszawskiego. Porozumienie umożliwiało realizację nad ich terytoriami lotów nieuzbrojonych samolotów zwiadowczych w celu monitorowania przestrzegania obowiązujących lub przyszłych umów dotyczących kontroli zbrojeń. W ramach traktatu państwo sygnatariusz informowało o chęci przeprowadzenia lotu nad terytorium innego państwa na co najmniej 72 godziny przed jego wykonaniem. W ciągu następnych 24 godzin konieczne było przedstawienie dokładnej trasy lotu. Po spełnieniu tych wymogów dany kraj mógł rozpocząć realizację misji zwiadowczej.

Rosyjska obstrukcja

Stany Zjednoczone od pewnego czasu sygnalizowały chęć porzucenia traktatu o otwartych przestworzach, jeśli nie zmieni się postępowanie Rosji ograniczającej dostęp do własnej przestrzeni powietrznej. – Chodziło o to, że strona rosyjska ograniczała możliwość przelotu m.in. nad obwodem kaliningradzkim, a także blokowała realizację misji zwiadowczych w pobliżu granicy z Gruzją. Rosjanie argumentują taką postawę tym, że Abchazja oraz Osetia Południowa, których niepodległość uznaje jedynie kilka państw, nie są członkami traktatu, więc samoloty zwiadowcze nie mają prawa realizować tam przelotów – mówi „Codziennej” Łukasz Kulesa z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM).

W marcu br

Pozostało 51% treści.

Autor: Paweł Kryszczak

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A