Setki milionów jadą do Niemiec

numer 2671 - 30.06.2020 ▶ Polska

Rafał Trzaskowski, który nie chce budowy lotniska w Polsce, bo twierdzi, że takie powstanie w Niemczech, zawarł z niemiecką spółką Arriva umowę na usługi transportowe w stolicy, wartą 291 mln zł. Arriva zatrudniła 13-krotnie karanego za wykroczenia drogowe, niedoświadczonego kierowcę, który doprowadził do tragicznego wypadku autobusu miejskiego, będąc pod wpływem amfetaminy. Mało? Trzaskowski blisko dwa miliardy złotych wydaje na koreańskie tramwaje.

Jak wygląda patriotyzm gospodarczy kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta RP Rafała Trzaskowskiego, można się przekonać na podstawie decyzji, które podejmuje. Sprzeciwia się on infrastrukturalnym inwestycjom w Polsce – np. budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego czy przekopowi Mierzei Wiślanej – ale jednocześnie znajduje setki milionów złotych na umowy z zagranicznymi spółkami. Kierowca autobusu, który był sprawcą czwartkowego wypadku, pracował dla firmy Arriva, która współorganizuje transport miejski w stolicy. W wyniku tego tragicznego zdarzenia jedna osoba straciła życie, a 17 innych zostało rannych. Kierowca został aresztowany na trzy miesiące.

Spółka Arriva należy do niemieckiej spółki Deutsche Bahn, która jest w 100 proc. w posiadaniu niemieckiego skarbu państwa

Pozostało 50% treści.

Autor: Paweł Tunia

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A