Branża finansowa pomaga w edukacji najmłodszych

numer 2671 - 30.06.2020 ▶ Gospodarka



FINANSE W Polsce wciąż potrzeba rozwijania gruntownej edukacji finansowej, zwłaszcza u najmłodszych. Szkoła nie zawsze odpowiada na to zapotrzebowanie. Dlatego tak ważne jest wsparcie firm i instytucji. Tymczasem, jak wynika z badań, coraz młodsze dzieci sięgają po smartfony, a skoro tak, to znakomitym pomysłem jest wprowadzenie elementów nauki finansów poprzez aplikacje, które najmłodsi tak uwielbiają.

Im szybciej dziecko wkroczy w świat finansów osobistych i nauczy się przedsiębiorczości, tym umiejętniej w dorosłym życiu będzie gospodarowało pieniędzmi. To z kolei może pomóc w uniknięciu wielu życiowych kłopotów. Chociaż tematy ekonomiczne zaczynają coraz częściej gościć w polskich szkołach, to jednak nasz system edukacji nie zawsze jeszcze dostarcza dzieciom wystarczającej wiedzy w tym zakresie. Niestety nie wszystkie pociechy mogą liczyć na pomoc mamy czy taty w tej kwestii. Zeszłoroczne badania pokazują, że ponad połowa rodziców wciąż niechętnie rozmawia ze swoimi pociechami o finansach. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka, przede wszystkim to brak posiadania odpowiednich kompetencji oraz znalezienia wspólnego języka, który pozwoliłby na wytłumaczenie w przystępny dla wieku dziecka sposób zawiłości spraw związanych z pieniędzmi.

W ocenie Tomasza Molendy z Banku Pekao rodzice zdają sobie jednak sprawę, że temat finansów osobistych jest bardzo ważny. – Dlatego coraz częściej szukają rozwiązań, które mogą im w tym zadaniu pomóc – wyjaśnia. – W naszym raporcie  „Dziecięcy świat finansów – jak rynek finansowy odpowiada na potrzeby najmłodszych klientów” wyraźnie widać, że rozwiązania te coraz częściej są oferowane przez sektor finansowy, który cieszy się dużym zaufaniem społecznym – dodaje Molenda.

Z pomocą przychodzą nie tylko liczne instytucje finansowe czy banki, lecz także eksperci branżowi

Pozostało 50% treści.

Autor: Paweł Woźniak

Wykup prenumeratę Powrót

© FORUM S.A